krajobraz‎ > ‎

wrześniowy krajobraz

opublikowane: 18 wrz 2013, 06:35 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 18 wrz 2013, 06:37 ]
Nawłoć pospolita / Solidago virgaurea - polskie nazwy ludowe: włoć, prosiana włoć, złota rózga, złota dziewica, złotnik, urasz, polska mimoza (nie mylić z mimozą) itd.

Edukacja przestrzenno-kulturowa realizowana przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna, to nie tylko budowle i tzw. środowisko zbudowane, to nie tylko relacje między ludźmi, ale także relacje między człowiekiem i otoczeniem, w tym - środowiskiem naturalnym, przyrodą, naturą. To ważny, ale i ambiwalentny wątek; człowiek wywiera na przyrodę silny wpływ, więc środowisko naturalne przestaje już być naturalne, w rozumieniu "bez ingerencji człowieka". Przykładem takiego wpływu jest wrześniowy krajobraz polskich pół i łąk (przez rolników zwanych nieużytkami) zdominowany przez nawłoć - cenną roślinę leczniczą (prze rolników zwaną chwastem).

To jedna z naszych najbardziej ukochanych roślin polskiego krajobrazu. W Polsce od niedawna, bo przywędrowała jako roślina ozdobna z Ameryki Północnej. Tak dobrze poczuła się w Polsce, że przepięknie dominuje wrześniowy krajobraz. Botanicy jej nie lubią, bo zagłuszyła niektóre rodzime gatunki. Zielarze ją lubią, bo jest rośliną leczniczą. Pszczelarze także, bo jest miododajna. Rolnicy jej nienawidzą, bo jest trująca dla bydła. Chwastożercy tolerują, bo niektóre jej części mogą być spożywane w formie pewnych przetworów. Antropolodzy kulturowi ją lubią, szczególnie antropolodzy krajobrazu :) Nasi znajomi archeolodzy krajobrazu też ją lubią...