Chwastozercy‎ > ‎

Mlecz zwyczajny Sonchus oleraceus

opublikowane: 5 lis 2016, 09:06 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 5 lis 2016, 18:47 ]

PL: mlecz zwyczajny

LT: Sonchus oleraceus

EN: sow thistle

DE: Gemüse-Gänsedistel

IT: grespino comune

MAORI: „rauriki”, „pūhā”, „pororua”, “puwha

 

Mlecz zwyczajny, to pospolita roślina uznawana często w Polsce za trującą. Oczywiście każdy będzie ją jeść na własną odpowiedzialność, bo w warzywniakach jej nie dostaniecie, mimo ze dawniej było to jedno z warzyw nieuprawnych. Bruno P. Kremer pisze: "(...) młode liście są bardzo smaczne, z delikatna goryczką i lekkim akcentem słodyczy. Dlatego mlecza używa się do sałatek, zup, drobno posiekanego do potraw z jajek i twarogu, no i oczywiście na jarzynkę." Barbara Sudnik-Wójcikowska również potwierdza te informacje, iż dawniej jadano go nawet na surowo oraz po ugotowaniu. Spożywanie młodych liści w sałatkach wymienia też Olga Seidl na podstawie wcześniejszego opracowania Jozefa Rostafińskiego.

Zastosowanie kulinarne było dawniej tak szerokie, jak kapusty czy szpinaku. Młode liście stanowią świetny surowiec do przyrządzenia omletów lub farszu do pierożków lub uszek (włoskie ravioli lub pansoti). W kuchni liguryjskiej przyrządza się z niego preboggion, czyli rodzaj gęstej ziołowej przystawki, której składnikami jest kilkanaście rozmaitych dzikich, górskich roślin rosnących także w Polsce. Na końcu artykułu znajdziecie przepis na preboggion i pierożki.

Szerokie zastosowanie mlecza opisują źródła poświecone botanice i etnografii Nowej Zelandii. Cale rośliny używano tam w licznych rytuałach. Mlecz zakorzenił się nawet w zawołaniu maoryskim:  „'Ka katokato au i te pororua!” - co w wolnym tłumaczeniu oznacza mniej więcej: „Wszędzie słyszę gorzkie słowa na mój temat!”.

Po usunięciu drobnych kolców i obraniu zewnętrznej, cienkiej warstwy młode łodygi mlecza przyrządzano w Nowej Zelandii, jak w Europie szparagi lub rabarbar. „Pūhā” (po maorysku: mlecz) przyrządzano też na inne sposoby: łodygi tłuczono w moździerzu w celu wyciśnięcia z nich gorzkiego, mlecznego soku, po czym jedzono je na surowo, a sok odrzucano. Obrane łodygi dodawano też do pieczonego mięsa, aby wzbogaciły jego smak. Jak podaja źródła etnograficzne z lenistwa omijano czasem tłuczenie i jedzono łodygi w całości. Współcześnie gotuje się ponoć liście i łodygi na modle europejska, czyli jak kapustę.

Gotowane korzenie są również jadalne, ale niezbyt atrakcyjne w konsystencji. Biały sok mlecza pozyskiwany z łodyg lub korzeni służył Maorysom jako guma do żucia. Po ścięciu szczytu łodygi rosnącej rośliny pozostawiano ja na słońcu na kilka godzin, aby zgęstniały krople soku gromadzące się w miejscu ścięcia. Wówczas zbierano je z kilka roślin i żuto. Gumę taka Maorysi nazywali „pia” or  „ngau”. Gustowały w niej głownie Maoryski, które prześcigały się strzelając głośno z „pia”. Spora na początku gorycz szybko mijała w miarę żucia. Mlecz stosowano dla poprawienia trawienia, oczyszczenia krwi, przeciwszkorbutowo i lekko laksacyjnie. Olga Adams pisała w 1945 r., ze w Nowej Zelandii stosowano zmiażdżone liście dla ochrony otwartych ran przed zakażeniem. Badacze podaja, ze w czasie pierwszej wyprawy Jamesa Cooka do Nowej Zelandii w 1789 r. Daniel Solander opisywał tamtejsze uprawy mlecza, jako spontaniczne uprawy warzywne przy okazji każdej innej uprawy rolnej. Podczas drugiej wyprawy Cooka Georg Forster pozyskał ponoć okazy mlecza z wysp Tonga i Norfolk. W 2. pol. XIX w. William Colenso opisywał kulinarne zastosowanie mlecza w Nowej Zelandii, a w 1945 uczynił to Elsdon Best.

 

Preboggion - ziołowa przystawka liguryjska

1 kg mieszanki świeżych liści ziół (m.in. mlecz, mniszek, ogórecznik i in.)

3 ząbki czosnku

1 łyżka oleju

1 łyżka czerwonego octu winnego

1 gałązka rozmarynu

3 liści szałwii

30 g bułki namoczonej w mleku (i ewentualnie parmezan)

2 ziemniaki

sól

Przygotowanie:

Rozetrzeć czosnek z sola, obrać ziemniaki i pokroić w gruba kostkę. Ugotować oddzielnie zioła i ziemniaki. Na patelni rozgrzać olej, dodać ocet, siekany czosnek, rozmaryn i szałwię, smażyć chwile. Dodać ugotowane zioła, gorąca mieszaninę wyłożyć na talerz, dodać ziemniaki, ostudzić. Posypać tartą bułką, albo jeszcze lepiej tartym twardym serem typu parmezan. Podawać na zimno.

Pierożki z nadzieniem ziołowym z mlecza (i inn.):

Farsz do pierożków lub uszek przyrządzić w ww. sposób, ale bez ziemniaków. Zioła uprzednio drobno pokroić. Po usmażeniu związać je jajkiem lub twardym tartym serem, przyprawić przecierem z orzechów włoskich, bułką namoczoną w mleku, czosnkiem i olejem. Nadziewać pierożki, jak zwykle pierogi. Po wyłożeniu na talerz oprószyć parmezanem.

 

Wartości odżywcze liści mlecza:

Wit. C: 30-40 mg (w 100g)

białko: 1.2%

tłuszcz: 0.3%

węglowodany: 2.4%

 

Opracowanie: Anna Rumińska Archiwum Chwastożercy

 

Literatura:

B. P. Kremer, Dzikie rośliny jadalne i trujące, Warszawa 2011, s. 153.

B. Sudnik-Wójcikowska: Rośliny synantropijne, Warszawa 2010, s.48.

E. Best, Forest lore of the Māori, [w:] Dominion Museum Bulletin nr 14, 1942.

W. Colenso, On the geographic and economic botany of the North Island of New Zealand, [w:] Transactions of the New Zealand Institute 1(2): 1-58.

Islands of Inquiry: Colonisation, Seafaring and the Archaeology of Maritime Landscapes, [w:] Terra Australis nr 29, Canberra 2008, s. 243.

O. Adams, Maori medicinal plants. Auckland Botanical Society Bulletin 2, Auckland 1945.

O. Seidl, J. Rostafinski, Przewodnik do oznaczania roslin, Warszawa 1979, s. 190.

Z. Włodarczyk, Rośliny biblijne. Leksykon, Kraków 2011, s. 180.

https://it.wikipedia.org/wiki/Sonchus_oleraceus

https://it.wikipedia.org/wiki/Preboggion

http://www.pfaf.org/user/Plant.aspx?LatinName=Sonchus+oleraceus

http://www.pfaf.org

http://maoriplantuse.landcareresearch.co.nz/WebForms/PeoplePlantsDetails.aspx?firstcome=firstcome&PKey=419D58D5-9CED-46D3-9F6A-E1D5E0645257

 

Comments