Chwastozercy‎ > ‎

Podagrycznik - warzywo do wzięcia

opublikowane: 16 kwi 2016, 04:28 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 6 wrz 2016, 02:09 ]
Podagrycznik pospolity - rwijcie i jedzcie, jest smaczny, zdrowy i darmowy. Smakuje ciut jak skrzyżowanie korzenia i naci marchewki. Łatwo go pomylić z innymi selerowatymi, z których wiele jest toksycznych, więc uczcie się, zanim niepotrzebnie zerwiecie i zjecie. Podagrycznik można jeść w całości od korzenia aż po nasiono, w każdej fazie ma inną zawartość substancji czynnych, nie jest wcale tak, że jest jadalny tylko teraz, gdy listki ma malutkie. Starsze też można przyrządzać na wiele sposobów, wykorzystywać mięsiste, długie łodygi. Ma działanie antyreumatyczne, antynowotworowe i antygrzybiczne, dlatego starożytni Rzymianie wozili go ze sobą, jako warzywo i sadzili tam, gdzie dokonywali inwazji, np. na Wyspach Brytyjskich, skąd przeszedł do Niemiec i następnie do nas, na Dolny Śląsk. To nasza jadalna wizytówka warzywna :) W Krakowie pojawił się również, a do XVII w. był tam sprzedawany, jako warzywo, na targowiskach. Potem został zapomniany, a zainteresowanie ludzi skierowało się ku jego dalekiemu kuzynowi, selerowi korzeniowemu. W Krakowie zwano go kozią stopką, Na Kresach zwano go snitką. Na Dolnym Śląsku zwano go girem lub girszem. Starsi Niemcy odwiedzający dziś Dolny Śląsk doskonale znają tę roślinę, w niemieckim języku jest to Giersch.

***

Przykładowe przepisy:

1.WYPIEKI PODPŁOMYKOWE: liście i łodygi podagrycznika posiekać drobno i zmieszać z ciastem chlebowym, podpłomykowym, naleśnikowym lub racuchowym (smak dowolny, słodki lub wytrawny). Po ewentualnym wyrośnięciu piec lub smażyć, jak zwykłe wypieki, tj. chleb, podpłomyki, naleśniki lub placki.

2.GĄSZCZ GIRSZOWY: liście podagrycznika wraz z posiekanymi warzywami (np. marchew, pietruszka, cebula) poddusić w małej ilości wody wraz z przyprawami, porządnym olejem oraz odrobiną miodu i żywego octu, soku z pigwy lub mirabelki. Na końcu dodać mielony kminek. Utrzeć na gładki gąszcz i podawać do mięs z puree ziemniaczanym i blanszowanymi warzywami.

3.PODAGRYCZNIKOWA PASTA DO PIECZYWA: liście i łodygi podagrycznika drobno posiekać i zblendować na surowo z dobrym olejem, odrobiną miodu i naturalnego kwasu (np.żywego octu, soku z kwaśnych owoców lub warzyw), prażonymi orzechami włoskimi, zgniecionym czosnkiem, tartym serem typu parmezan i z dodatkiem soli do smaku.

4.ZUPA PIWNO-PODAGRYCZNIKOWA: w garnku ugotować rosół z warzyw mieszanych i ewentualnie kawałkiem mięsa z kością lub kurzych skrzydeł. Wyjąć warzywa i na boku pokroić je ładnie. Wyjąć mięso i oddzielić od kości, poszarpać na piórka. Do gotowego rosołu dodać posiekane ogonki liściowe i liście podagrycznika oraz piwo typu pilzner (ewentualnie typu koźlak), gotować wolno 15 minut. Doprawić, dodać pokrojone warzywa i piórka mięsa. Podawać okraszone lekko twarogiem.

5.KASZA Z GIREM: liście z ogonkami liściowymi ugotować 3 min. we wrzątku, odcedzić, odcisnąć i posiekać. Dodać do świeżo ugotowanej, jeszcze ciepłej kaszy gryczanej białej lub jaglanej (lub każdej innej), doprawić do smaku mielonym kminkiem i czosnkiem, ewentualnie adżiką lub curry. Włożyć mieszankę do formy, dobrze ucisnąć i zostawić do zastygnięcia. Potem wyjąć z foremki, kroić jak pasztet i zapiekać, przysmażać lub jeść na zimno z olejami zimnotłoczonymi lub gęstymi sosami.

Do jedzenia używamy ppdagrycznika przez cały sezon, liście stare i młode, wszystkie uznajemy za cenne, opierając się na źródłach naukowych.
***
W sprawie zamówień pęczków lub sadzonek dla restauracji piszcie na chwastozercy@gmail.com
***