przestrzeń oswojona

opublikowane: 2 cze 2013, 05:29 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 2 cze 2013, 05:36 ]
Crassula arborescens, czyli grubosz drzewiasty, po ludzku mówiąc drzewko szczęścia. Oprócz trawki i szabli, kolejna roślina przypisana czasom PRLu w Polsce. Roślina symboliczna, dlatego często stawiana na okiennych parapetach domów mieszkalnych (podobnie jak mirt, pelargonia i inne). Transmisja emocji lokuje ją również w tzw. budynkach użyteczności publicznej, którym ktoś (zwykle pewne miłe <panie>) chce nadać wymiar przestrzeni oswojonej, udomowionej. Innym słowem rośliny takie są <medium domu>.
Grubosz, jak i zielistka (opisana wcześniej chlorophytum) i szable (wężownica), drażnią wielu architektów, dążących do stworzenia <przestrzeni estetycznej>, przestrzeni, która nosi cechy autoportretu, będą autorską kreacją architektoniczną nie tolerującą żadnych naleciałości. Z drugiej strony rośliny te są oznaką obecności w niej (lub wokół niej, przy niej) osób zaangażowanych w ochronę miejsca, tzw. stróżów miejsca. Antropologicznie rzecz ujmując, są cennym Znakiem - oprócz faktu, że w kulturach typu ludowego są Symbolem (narracja szczęścia - o tym w innym miejscu). Architekci, aranżując przestrzeń, rzadko biorą pod uwagę takie praktyki, rzadko je uprawomocniają, rzadko włączają je w wachlarz fenomenów miejsca jako locum architektury. Wbrew pozorom, rośliny te współuczestniczą w tworzeniu genius loci. Wystarczy więc wziąć ten fakt pod uwagę, by nadać im odpowiednią formułę, by nie stanowiły przejawu walki Stróżów Miejsca z twórcami jego skorupy.

Gdzie stoi to drzewko szczęścia? Sprawdźcie tutaj.