ławkologia‎ > ‎

Wolne krzesła białe plastikowe

opublikowane: 19 paź 2013, 10:28 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 19 paź 2013, 10:49 ]
W nomenklaturze ławkologicznej to są 'wolne krzesła' - siedziska ustawione swobodnie w przestrzeni publicznej - mogą być wynoszone przez użytkowników pomieszczeń w parterach, a mogą być też ustawiane przez zarządców danego wycinka przestrzeni. Ten przykład pokazuje sposób/technikę/mechanizm artystycznej nobilitacji rzeczy pospolitych, w tym wypadku białego, plastikowego krzesła. Od czasu instalacji Tiny Roeder to już jest Białe Plastikowe Krzesło. Coś pięknego, prawda? :)

Tina Roeder wykonała ok.10000 otworów w każdym krześle, następnie je 'wypiaskowała'. Wystawa składa się z 33 krzeseł, stąd liczba w tytule. Oto jej witryna: www.tinaroeder.com

Podniesienie statusu rzeczy pospolitych znane jest od czasów Warhola, albo i dłużej..., ale gdzieżby ktoś pomyślał, że to krzesło, przez wielu nazywane 'tandetą' lub 'badziewiem', może okazać się pięknym meblem? Bo w istocie takim zawsze był, lecz jego powszedniość przyćmiła naszą czujność :) Ten model jest bardzo wygodny, czego nie można rzec o licznych 'krzesłach dizajnerskich'.

Co do zdjęć po lewej - oczywiście plastikowe krzesła nie są tylko białe. Pokazujemy te cudze zdjęcia (Sycylia i Holandia), jako przykład jakże powszechnej sytuacji źródłowej, która nadała mu cechy powszedniości i pospolitości, a to zwróciło uwagę artystki, Tiny Roeder. Te krzesła są na całym świecie, od Europy, przez Afrykę, po Amerykę. W wielu miejscach na świecie sa one masowo i na co dzień używane przez lokalne społeczności do spotkań okazjonalnych lub codziennych. Są uczestnikami życia w przestrzeni publicznej - oprócz ludzi, których podtrzymują... Jak wiele innych krzeseł, są świadkami ludzkich radości i nieszczęść, również śmierci, jak w marcu 2013 w Meksyku, gdzie posłużyły w potwornej ekspozycji siedmiu zabitych. Dlatego projekt Tiny Roeder bardzo nam się podoba, bo zwraca uwagę na zwyczajność, codzienność, powszedniość, ich względność i ambiwalentność. Podoba nam się również spojrzenie Ethana Zuckermana, które głęboko podzielamy (link nr 3). Przywołana przez niego grupa na Flickr (link nr 5 poniżej) pn. Those White Plastic Chairs zgromadziła ponad 900 zdjęć takich krzeseł. Musimy sprawdzić, czy są tam Białe Plastikowe Krzesła z Polski...:)

Odchodząc od samych krzeseł, wracamy jednak na chwilę do przestrzeni. Otóż Chcielibyśmy, aby mieszkańcy polskich miast mieli taką ODWAGĘ i MOŻLIWOŚĆ, jak ci panowie tutaj na Sycylii i w Holandii. Ten kraj pełen jest takich sytuacji, gdy ludzie wychodzą na skwery i chodniki wynosząc swoje krzesła - nie byliśmy, ale wici rozniosła nasza zaprzyjaźniona etnolożka/antropolożka kulturowa :) To naprawdę zachwycająca lekcja użytkowania przestrzeni publicznej - zwyczajna, codzienna, bez eventu, bez zadęcia, takiej nam brakuje w Polsce i we Wrocławiu.






Linki:
1. http://www.tinaroeder.com
2. http://www.designboom.com/design/white-billion-chairs-33-by-tina-roeder/
3. http://www.ethanzuckerman.com/blog/2011/04/06/those-white-plastic-chairs-the-monobloc-and-the-context-free-object/
4. http://www.designboom.com/design/white-billion-chairs-33-by-tina-roeder/
5. http://www.flickr.com/groups/those-white-plastic-chairs/pool/with/161839742/#photo_161839742