przestrzeń publiczna lekiem na demencję

opublikowane: 24 sie 2014, 13:07 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 24 sie 2014, 13:18 ]
Czy zauważyliście, że nieomal wszystkie polskie foodtrucki (gastrowozy) i większość kiosków mają lady na wysokości głowy osoby siedzącej? Nie powinno tak być, bo 1) wiele jest osób na wózkach, które chcą mieć normalny kontakt ze sprzedawcą i jego produktami oraz godnie wydać pieniądze np. na żywność z gastrowozu, 2) wiele jest osób niskich, które chcą tego samego. Przeczytajcie o "Memory Lane" w kompleksie opieki społecznej Blossom Fields w Bristolu (Wielka Brytania). "Memory Lane" to uliczka zrekonstruowana na wzór lat 50., gdzie przestrzeń i jej elementy dostosowane są do mieszkających tu seniorów, osoby chore na demencję lub chorobę Alzheimera. Jest to część filozofii Universal Design wielokrotnie prezentowanej przez nas na wykładach i warsztatach.

Miejsce to urządzone jest w stylu retro, ale nie z powodów estetycznych, jak zrobiono by w Polsce. Ma to znaczenie terapeutyczne, a nawet medyczne. Stosuje się tu metodę opieki nad chorymi z demencją zwaną "retro-decorating", czyli "retro-dekoracja". Polega to na dekorowaniu drzwi seniorskich domów reklamą z przeszłości, jak byśmy powiedzieli - reklamą vintage. Chorzy na demencję mają bowiem problemy z pamięcią krótkotrwałą i przyswojeniem sobie elementów z teraźniejszości. Łatwiej przyswajają i utrzymują w pamięci elementy z oswojonej, dobrze znanej przeszłości. Formuła "retro-dekoracji" polega na reklamowaniu nowoczesnych produktów archaicznymi, dawnymi technikami. Przedstawiane w ten sposób obiekty stymulują pamięć cierpiących na demencję, a stosowne kolory i światła czynią dla im codzienność łatwiejszą.

Mieszkańcy mogą tu więc obcować z PRZEDMIOTAMI i WYDARZENIAMI doskonale znanymi z lat 50. i 60: starymi tranzystorowymi radyjkami, bakelitowymi telefonami, wyprzedażami samochodowymi (ang. car boot sales), a także meblami mahoniowymi, plakatami, naczyniami i ornamentami z tamtych czasów. Przestrzeń w ten sposób organizowana to podstawowy "element" opieki nad chorymi na demencję. Są to tzw. "memory triggers", czyli bodźce pamięciowe. Organizatorzy "Memory Lane" poszli dalej: wykonali całkowitą rekonstrukcję uliczki w dawnym stylu. Utworzyli w ten sposób "wioskę reminiscencyjną" wzbogaconą o elementy ułatwiające życie osobom z niepełnosprawnością ruchową. Christopher Taylor, jeden z senioralnych menedżerów, opowiada, że w ten sposób chcą dać swym podopiecznym KONKRETNY CEL w ich podróżach, ponieważ ich główną praktyką codzienności jest błąkanie się bez celu. Dlatego urządzili punkty sprzedaży dostępne dla osób chorych i w zaawansowanym wieku, m.in. mobilny pub i spożywczak z niskimi ladami sprzedażowymi, a także łatwo dostępną pocztę.

Dlaczego pub i spożywczak? Dlatego, że - jak dowodzą badania medyczne - te niby mało istotne czynności mocno stymulują mózg, pamięć. Chory przypominasz sobie o czymś np. dzięki etykiecie w dawnym stylu, a za tym przypomnieniem idą kolejne, bodźce ożywiają twardy dysk i... żyje się po prostu lepiej. Przykładem szczególnym na "Memory Lane" są banany, które jeszcze w latach 60. były rarytasem. Powieszone STALE w oknie spożywczaka stanowią podstawowy przedmiot dyskusji seniorów. Wspominają oni, jak cała rodzina dzieliła się kiedyś jednym zdobycznym bananem... Odrębny temat stanowi aromaterapia - leczenie demencji z wykorzystaniem zapachów z przeszłości, przede wszystkim właśnie tych związanych z żywnością! Lekarze stawiają więc na subtelności, szczegóły, drobiazgi - wbrew pozorom pełnią one fundamentalną rolę w leczeniu demencji. Proste i oczywiste, prawda? Jednak trudne, albo nawet niemożliwe w polskich warunkach.

Polskę za 20 lat będzie zamieszkiwać wielu seniorów, w tym wielu cierpiących na choroby mózgu. Już dziś powinniśmy przygotowywać przestrzeń publiczną na ten czas, tj. projektować ją z myślą o nas - seniorach z demencją, depresją, Alzheimerem i innymi chorobami mózgu. Nie wspominając o chorobach narządów ruchu... i innych... Czy architekci i drogowcy projektujący dziś przestrzeń publiczną sądzą, że zawsze będą w wieku produkcyjnym...?
---
źródło: http://www.ediblegeography.com/proustian-greengrocers/?utm_source=feedburner&utm_medium=email&utm_campaign=Feed%3A+EdibleGeography+%28Edible+Geography%29