splot szewska placemaking

Kliknij tutaj aby wejść na stronę internetową projektu SPLOT SZEWSKA








----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Najwyraźniej jest zapotrzebowanie na działania placemakingowe we Wrocławiu. Już czterech radnych, z całkowicie różnych osiedli, zgłosiło się do nas z prośbą o pomoc w "ożywieniu ich przestrzeni publicznej", np. zorganizowaniu "festynu ulicy". Nie jest to jednak przedmiot naszej działalności - festyny organizują liczne firmy animacyjne. Wyjaśniliśmy radnym, że placemaking polega na czymś innym i tak naprawdę nie potrzebują nas, aby go "uprawiać"... Chętnie pomożemy w zainicjowaniu działań placemakingowych, w spleceniu kontaktów i pomysłów, w rozpleceniu działań i akcji, ale potem każda ulica, osiedle lub rada powinny sobie radzić same, bo każde z nich ma pewien określony potencjał, z którego powinny korzystać na co dzień, w weekendy i od święta. Pierwszy Splot złączył partnerów na ulicy Szewskiej, ale już szykują się kolejne Sploty - 3 ulice we Wrocławiu mają duży potencjał, ale mało katalizatorów kontaktów. Od tego jesteśmy właśnie my, aby skatalizować relacje społeczne wykorzystując istniejący potencjał. Zapraszamy więc na Sploty!

Zamiast ziemi i kory?

opublikowane: 19 lip 2013, 03:02 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 19 lip 2013, 03:03 ]

Wiele rzeczy mogłoby się dziać w pasie ziemi i kory pod drzewami na Szewskiej. Obecnie - cisza. Więcej - tutaj.

jak radzi sobie ulica Szewska

opublikowane: 17 lip 2013, 02:01 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 17 lip 2013, 02:03 ]

Wakacje na Szewskiej... Ciekawe, jak bawiłby się tutaj niejeden urzędnik, radny, dziennikarz, wykładowca, projektant, rzeczoznawca itd. Ciekawe, ilu ich tutaj mieszka i uciekają stąd daleko. Ciekawe, czy zdają sobie sprawę z idei powołania <strefy zamieszkania>. Ciekawe, czy wiedzą, ile tutaj mieszka dzieci i seniorów potrzebujących bezpiecznej i aktywnej przestrzeni publicznej. Ciekawe, czy wiedzą, ilu tu przewinęło się przedsiębiorców, którzy próbowali rozwinąć tu swój biznes. Ciekawe, czy znają tutejszą najliczniejszą lokalną społeczność. Ciekawe, czy rozumieją, dlaczego na Szewskiej nie powstają nowe, atrakcyjne lokale gastronomiczne. Ciekawe, czy w ogóle rozumieją specyfikę tej ulicy, czy może ograniczają się do tradycyjnego architektoniczno-urbanistycznego wyjaśnienia "Szewska umiera, bo prowadzi znikąd donikąd". Czy Szewska faktycznie umiera? Czy może umierają na niej poszczególne koraliki warkocza, zwanego przez nas SPLOTEM? Fakt, ten warkocz mógłby być o wiele grubszy i mocniejszy. Trudno jest zerwać gruby warkocz, tak jak trudno złamać wiązkę chrustu.

Póki co, w przerwach między wykładami i warsztatami przetrawiliśmy tekst, do którego link publikujemy poniżej. Skoro nie mówi się tu o Szewskiej, czy znaczy to, że ta ulica tak świetnie sobie radzi, czy to, że "lepiej nie poruszać tego tematu"...? Czy to jest ogólnowrocławska (urzędowo-gazetowa) zmowa milczenia wokół problemów Szewskiej, tak jakby nikt nie chciał się przyznać do błędów i nie wywoływać wilka z lasu?

WOBEC silnego rowerowego lobby we Wrocławiu faktycznie nie wypada pisać, że na Szewskiej rowerzystów wprowadza się stale w błąd tą tutejszą niby-drogą rowerową będącą zwykłym chodnikiem, naraża się ich na mandaty, pozwala się im na wymuszanie pierwszeństwa wobec pieszych w strefie zamieszkania.

WOBEC kampanii pijarowej MPK faktycznie nie wypada pisać, że na Szewskiej motorniczy również stale wymuszają pierwszeństwo w strefie zamieszkania, przekraczają prędkość, dzwonią na pieszych i generują u nich poczucie zagrożenia.

WOBEC rzekomych działań wspierających wrocławską przedsiębiorczość faktycznie nie wypada pisać, że restauratorzy na Szewskiej dostają zezwolenia na wadliwą lokalizację gastrogródków na gładkim pasie chodnika przeznaczonym m.in. dla ruchu osób na wózkach i z wózkami, które narażają ich na skargi i dezaprobatę pieszych i mieszkańców.

WOBEC jakże szczegółowych i wypracowanych latami przepisów o zajęciu pasa drogowego oraz sztandarowych starań o zachowanie bezwzględnego bezpieczeństwa pieszych w mieście faktycznie nie wypada pisać, że paradoksalnie przedsiębiorcy nie dostają zgody na lokalizację kolejnych (innych) gastrogródków (choćby 3 stolików) na wąskim chodniku, bo jednostki gminne argumentują w stylu "tu jest za wąsko, tramwaj jedzie zbyt blisko", a z drugiej strony, nie wydają zezwolenia na montaż barierki ochronnej między jezdnią z torowiskiem a tymże wąskim chodnikiem, argumentując w stylu "tutaj jest strefa zamieszkania, tramwaj jedzie wolno".

WOBEC działań przygotowawczych przed ESK2016 faktycznie nie wypada pisać, że ten wyrzut sumienia, ulica Szewska, jakoś tak blisko jest Świdnickiej i Przejścia Świdnickiego, które już niedługo ma przestać istnieć (czy nazwa pozostanie? powinna, to nadal będzie "przejście"), a siedziba BFI2016 rozłoży się godnie na tarasie ex-Bar-Barbara, który też jest jakoś tak niebezpiecznie blisko - lepiej odwrócić się plecami do Szewskiej i pisać o Świdnickiej.

O tak, czuję zażenowanie, jak niewiele znaczy Szewska, w jak głębokim zapomnieniu (przynajmniej oficjalnie) ją się pozostawia. Działania typu nasz SPLOT już nie są bowiem po to, by zwracać uwagę na problemy tym, którzy nie mają czasu ich dostrzec. W Splotach zdarzyło się już sporo, wielu wartościowych ludzi poświęciło swój czas i fundusze na to, by "ci" zauważyli, co się tutaj dzieje - dobrego i złego. Wiemy, że zauważyli, wiemy, że milczą, wiemy, że tutejsze problemy dostrzegają wyłącznie partykularnie lub cząstkowo. Zastanawia nas tylko to, jak długo trwać będzie to milczenie. Czy może ktoś wpadnie na pomysł drastycznej zmiany przepisów drogowych w obrębie Szewskiej? A może ktoś ruszy głową i ręką po pierwszym wypadku? A może ktoś czeka, aż tutejsi przedsiębiorcy rozpoczną strajk? Ale którzy? Byli na pewno nie, bo i po co. Obecni nie mają czasu, pochłonięci są walką o klientów lub zniechęceni urzędową biernością. A może ktoś liczy na studencką brać, która wyjdzie na ulice żądając ławek, społecznych (a nie ozdobnych) trawników, bezpieczeństwa w strefie pieszych itd.?

Powstanie www ulicy Świdnickiej - z niecierpliwością wyczekujemy, jak się powiedzie ta inicjatywa, trzymamy kciuki, nauczeni naszym doświadczeniem. Interesujące i pouczające jest bowiem zderzenie systemowego zapraszania najemców do działań na rzecz aktywnej przestrzeni publicznej i rozwoju ich lokali z 1) przepisami regulującymi zajęcie pasa drogowego oraz 2) lokalną polityki lokalowo-czynszową, 3) lokalną polityką estetyzacyjną, 4) niską barierą strachu wobec przepisów męczącą wciąż poszczególnych najemców, 5) specyficznym stosunkiem prywatnych, pozarządowych i publicznych parterowych podmiotów do relacji wobec wnętrza lokalu a przestrzenią publiczną (główne aspekty: witryny i zajęcie pasa drogowego). Niemniej jednak życzymy powodzenia w aktywizacji ulicy Świdnickiej na CAŁEJ JEJ DŁUGOŚCI, a zatem również w obrębie ARKAD KDM.

Artykuł o Świdnickiej - tutaj.

tyłem do ulicy

opublikowane: 22 mar 2013, 11:56 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna

Czepiamy się tego placu, jak diabli. No tak, jest niestety nieudany. Naszym zdaniem:) To plac/skwer przy rzeźbie z koniem, niedaleko skrzyżowania z Szewskiej z Wita Stwosza.

Kolejna jego wada to fakt, że ławki stoją w taki sposób, że tylko dwie z nich mają wgląd w ulicę. Dwie pozostałe stoją plecami do ulicy. Ktoś powie "ale teraz panie patrzą na skwer przy kościele" albo "ale teraz panie patrzą na kościół, który jest ich drugim domem".

Może i tak, ale:
1) wcale tak często na ten rzekomo drugi dom nie patrzą, obserwowaliśmy, zauważyliśmy,
2) ludzie chcą najczęściej patrzeć na tę przestrzeń, na której jest ruch innych ludzi, czyli po prostu na ulicę,
3) czekający na tramwaj i siadający plecami do ulicy chętniej wybiorą ławki przodem do ulicy. Jednym słowem to kolejny dowód na to, że ławki powinny stać tutaj w L i powinno ich być 2x więcej, by zwiększyć różnorodność ustawień względem ulicy.

SPLOT SZEWSKA 4

opublikowane: 9 kwi 2012, 07:10 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 16 lis 2012, 13:16 ]

Miło nam poinformować, że 26 maja (sobota) organizujemy Splot Szewska 4. Wydarzenie zrealizujemy we współpracy z Partnerami i Instytucją Kultury Wrocław 2016. Szczegółowe informacje - kliknij tutaj.

Fotorelacja - tutaj.

Splot Nadodrze

opublikowane: 31 mar 2012, 07:47 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 11 maj 2012, 03:14 ]

W 2012 roku jeszcze bardziej sformalizowaliśmy nasze działania na osiedlu Nadodrze, które trwają od ok. 6 lat. Podjęliśmy partnerską współpracę z serwisem informacyjnym REwitalizacjaNadodrza.pl. W wyniku tej współpracy rozwinęła się mocno publicystyka materiałów rewitalizacyjnych na stronach serwisu oraz w grupie i na fanpage'u na Facebook.

Z okazji Walentynek 14 lutego 2012 roku wraz z partnerami z Nadodrza zrealizowaliśmy akcję "I Love Recycling I Love Nadodrze". Na gospodarza akcji wybraliśmy Infopunkt Nadodrze Łokietka 5. Akcja udała się fantastycznie, zebraliśmy kilkadziesiąt kilogramów baterii, głównie paluszków, rozdaliśmy dziesiątki lizaków-serduszek i przeprowadziliśmy warsztaty makieciarskie eMSA. Akcję wspierał nasz Partner, Dom Handlowy Feniks - Dziękujemy!. Szczegóły - tutaj.

Splot Szczytnicka

opublikowane: 6 sie 2011, 10:34 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 31 mar 2012, 08:06 ]

strona w opracowaniu

Splot Arkady KDM

opublikowane: 18 cze 2011, 03:31 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 31 mar 2012, 07:43 ]

Po lewej widzicie Via Ugo Bassi w Bolonii we Włoszech. Chcielibyśmy, aby podobnie funkcjonowała "Świdnicka pod Arkadami", czyli cudowny, nierozpleciony jeszcze fragment ulicy Świdnickiej we Wrocławiu. Chcielibyśmy, aby księgarnie i sklepy wyszły na chodnik pod naszymi tradycyjnymi Arkadami KDM. Chcielibyśmy aby pojawiły się tutaj lokale gastronomiczne i cykliczne bazary kolekcjonerskie.

Aby przeczytać i obejrzeć więcej naszych refleksji i propozycji dla Arkad KDM we Wrocławiu - kliknij tutaj.

1-7 of 7