up-cycling‎ > ‎

epoka śmiecia

opublikowane: 18 cze 2013, 16:22 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 18 cze 2013, 16:30 ]
Zdajmy sobie z tego sprawę i powiedzmy to głośno i otwarcie: niejedna polska wieś stoi na śmieciach. Pod pięknymi polskimi wioskami - odpadowe wykopaliska, strumienie skażonej wody gruntowej, pokłady folii, szkła, blach i cementu... Myślicie, że to nas nie dotyczy? Owszem, dotyczy - póki co, oddychamy tym samym powietrzem, pijemy tę samą wodę. Jak będzie w przyszłości? Przyszli archeolodzy nie będą mieć skomplikowanej pracy, tak jak mają ci współcześni, bo śmieci po średniowieczu w wielu przypadkach rozłożyły się dawno temu. Przyszli archeolodzy nie będą musieli nawet badać naszych śmieci, bo wszystko przeczytają na cyfrowych nośnikach, nasze śmieci będą TYLKO obciążeniem - nasza kultura, ta z obecnych czasów, w której właśnie teraz nas czytacie, będzie dostępna, jak na tacy: klik i czytam, po mi jakieś wykopaliska. Może nawet "klik" nie będzie potrzebne, po prostu nastąpi zdalny przekaz cyfrowej informacji o epoce.

Nie to, co średniowiecze, starożytność, czy prehistoria, które w wielu cennych przypadkach nie pozostawiły po sobie źródeł pisanych, nie pozostawiły też wielu trwałych śmieci, dlatego MY, obecnie, tworzymy muzea: gromadzimy te cenne RZECZY. Ale czy miliony naszych plastikowych toreb będą cenne dla przyszłych muzeów? Na pewno nie. Przyszli badacze ujrzą nasze czasy w ambiwalentnym świetle: ni to piękne, ni to brzydkie... Z jednej strony - tyle osiągnięć, taki postęp... Z drugiej - tyle trwałych śmieci, jak nigdy wcześniej.

Czy naprawdę chcemy pozostawić po sobie właśnie TAKIE ślady? Zastanówmy się nad tym choćby przez ułamek sekundy, zanim wyrzucimy cokolwiek do kubłów bez segregacji, gdy wypchniemy worek na dzikim wysypisku. Nas to już nie będzie wtedy obchodzić? Owszem, będzie, bo albo 1) pozostaną po nas potomni - nasze rodziny, albo 2) będziemy tłumaczyć się ze swych uczynków przed Stwórcą, albo 3) powrócimy w kolejnym wcieleniu, albo 4) ... - wierzymy w to, w co chcemy wierzyć, ale w każdej wersji przyszłości COŚ lub KTOŚ będzie musiał męczyć się z NASZYMI śladami.

Jak długo rozkładają się?
- uchwyt od sześciopaka piwa - 400 lat
- plastikowa butelka - 450 lat
- żyłka wędkarska - 600 lat
- pielucha typu pampers - 450 lat
- puszka aluminiowa - 200 lat
- szklana butelka - niemożliwe do określenia (=bardzo długo)
Pomyśl, zanim wyrzucisz.