Chwastozercy‎ > ‎

Niecierpek, przeciery, gąszcze: PRZECIERPEK

opublikowane: 25 sie 2016, 05:21 przez eMSA Inicjatywa Edukacyjna   [ zaktualizowane 10 sty 2017, 11:39 ]
Susza wykańcza inwazyjnego niecierpka drobnokwiatowego, ale gdzieniegdzie trafiają się jeszcze niewykończone - wtedy zbieramy nasionka - pyszne w smaku, idealne do posypki na kanapkę lub sałatkę. Nie warto ich mieszać z wieloma składnikami, bo ich smak zginie w tej różnorodności.

Jeśli nazbieracie dużo nasion niecierpka, można je ukręcić na przecier - PRZECIERPEK :) - z dodatkiem olejów, soli, miodu, nieco octu żywego dla delikatnej kwaśności. W niektórych regionach Włosi lub Francuzi nazywają takie przeciery pâté, ale nie są to pieczone specjały (ciasta, pasztety), a po prostu pasty - to kolejny przykład migracji nazw jedzeniowych pomiędzy potrawami. Są to przeciery, gąszcze, sapory, kremy itp. zwane rozmaicie. Nie są to pesto, mimo że są przecierane (wł. pestare - stąd pesto), bo potrawy z grupy pesto przypisane są konkretnym włoskim regionom (ex-księstwom) i wykonuje się je z dokładnie określonych roślin, np. bazylii, rukoli, pomidorów lub fasoli. Pesto stanowi ważny element dziedzictwa kulinarnego Włoch. Włosi bardzo starannie nazywają swoje przeciery - tylko niektóre nazywają pesto, a inne creme lub pâté. Anglicy nazywają je spread, dip itp. W Dagestanie mają swój urbecz. Co kraj, to przecieraj :)

Piękny staropolski wyraz to gąszcz, który nie musi oznaczać wyłącznie gotowane, przecierane, gęste sosy, jak u Stanisława Czernieckiego (XVII w. - to polska wersja ang. chutney), ale także po prostu przeciery na zimno. Dawniej w Polsce używano też nazwy sapor od łac. sapor - przysmak, co w Polsce oznaczało ostry sos do mięsa lub ryb. Mikołaj Rej pisze: „Owe rozmaite przysmaki, co je sapory zowią, a prawie sapory; bo chłop po nich sapi, ożarłszy się". Jarosław i Katarzyna Dumanowscy w słowniku dołączonym do "Compendium Ferculorum albo zebranie potraw" wyjaśniają, że wyraz sapor pochodzi z łaciny i oznacza smak, przysmak, tj. "smakowy dodatek do potraw w postaci sosu. polewy lub zaprawy do mięs i ryb". Saporem nazywa S. Czerniecki również rosół.

Czasami nazywa się je także condiment - to także ulubiona nazwa staropolska. Stanisław Czerniecki nazywał tym określeniem grupę aromatycznych dodatkó do potraw, jak wyjaśnili to J. i K. Dumanowscy. We Francji i Anglii mamy też sauce, przez co otwiera się szeroki temat sosów na gorąco i zimno - tu, jak wiadomo, liczy się stopień płynności. Starożytni Grecy i Rzymianie mieli zaś swoje rybne garum. W Polsce mamy też inne określenia, np. smaruchy, smarowidła czy pomaski. Kaszubi mówią: pomoski.  Stąd już blisko do gali i fjuta, czyli syropu z buraków - tradycyjnego, dziedziczonego produktu województwa kujawsko-pomorskiego. A jeśli weźmiemy pod uwagę gorczycę, to… otwiera się kolejny wielki temat: musztarda. Ale to już dłuższa opowieść na inną okazję :)

Oto przepis na przykładowy, najprostszy przecier/gąszcz niecierpkowy:
Składniki: 
nasiona niecierpka - 2 łyżki czubate
ocet żywy niskoprocentowy, np. jabłkowy Owoce Lutyni lub kurdybankowy Specjały spod Strzechy - 2ml
sól różowa gruboziarnista z Kłodawy - 1/4 łyżeczki płaskiej
miód wielokwiatowy lub sok z brzozy - 1/2 łyżeczki płaskiej (ewent. 1 łyżeczka)
olej zimnotłoczony z lnu lub konopi, np. Naturalny Olej - 2-3 łyżki
Sposób przyrządzenia:
Wszystko razem przetarte na przecier - moździerzem lub blenderem.



#chwasty #chwastyjadalne #chwastozercy #niecierpek #jedzenie #kuchnia #foodporn #przeciery #pesto
Comments